Jaka witamina D jest najlepsza
Zdrowie

Jaka witamina D jest najlepsza

Witamina D3 to jedna z najbardziej potrzebnych naszemu organizmowi substancji odżywczych. Czysto teoretycznie vit d3 jest też prawdopodobnie najłatwiej dostępną spośród wszystkich witamin: w przypadku większości osób szacuje się, że aż 80 procent jej przyswajania odbywa się poprzez ekspozycję skóry na promienie słoneczne. Jednocześnie można śmiało powiedzieć, że d3 witamina jest też witaminą najbardziej „paradoksalną”. Dlaczego? Ponieważ, pomimo pozornie łatwej dostępności, większość badań wskazuje, że to właśnie z jej niedoborem najczęściej mamy do czynienia. W jaki więc sposób możemy zapewnić organizmowi potrzebną mu podaż witaminy D3 oraz jaka jest ta właściwa podaż, tj. dzienne zapotrzebowanie? Dlaczego pomimo przyswajania przez skórę tak wiele osób cierpi na chroniczne i, bardzo często, poważne niedobory tej witaminy? I wreszcie: jaka witamina D3 jest najlepsza do stosowania? Czy lepiej będzie opierać się np. jedynie na połączeniu pod tytułem ekspozycja na słońce plus pożywienie, czy też może jednak konieczne okaże się wdrożenie odpowiedniej jakości preparatów z witaminą D? Poniżej czytelnik znajdzie odpowiedzi na swoje wszystkie pytania związane z formami witaminy D, jej suplementacją, źródłami w diecie, a także najczęstszymi przyczynami niedoboru.

Jaka witamina D jest najlepszaDlaczego tak często cierpimy na niedobory witaminy D3?

Na pierwszy rzut oka sprawa może się wydawać wręcz banalnie prosta: skoro do syntezy witaminy D3 dochodzi poprzez wystawienie skóry na promienie słoneczne, to czy nie wystarczy po prostu codziennie robić kilkunastominutowy spacer? Odpowiedź brzmi: niestety nie. Pierwszy problem wynika z naszych uwarunkowań klimatycznych. W Polsce synteza witaminy D3 przez skórę może zachodzić tylko w określonych miesiącach, a mówiąc bardziej dokładnie: od połowy maja do połowy września. Dlaczego? Ponieważ jedynie wtedy mamy do czynienia z odpowiednim nasileniem promieni słonecznych, a także odpowiednim kątem ich padania. To jednak jeszcze nie wszystko. Absorpcja witaminy D3 „ze słońca” może ponadto zachodzić tylko w określonych godzinach (od 10 do 15), oraz tylko w bezchmurne, słoneczne dni. Jeżeli więc te mniej więcej 5 miesięcy, podczas których powinniśmy mieć dostęp do naturalnej witaminy D3, podzielimy przez wszystkie dni pochmurne, deszczowe lub też ze słabym słońcem, najpewniej okaże się, że z pięciu miesięcy zrobiło się co najwyżej 3. I wreszcie: w zakresie naturalnej syntezy witaminy D3 ze słońca wiele zależy też od wieku, typu skóry oraz masy ciała. Ciemna karnacja, ponadprzeciętna waga oraz wiek plus 40 to czynniki, które sprawiają, że potrzebujemy więcej słońca, aby nasz organizm był w stanie wygenerować odpowiednią dawkę witaminy D3. Niestety, tutaj pojawia się kolejny problem, a mianowicie: wystawianie skóry na słońce w godzinach szczytu w środku lata niekoniecznie jest zdrowe, a wręcz bywa odradzane przez lekarzy dermatologów.

Witamina D3 w pożywieniu vs suplementy i leki z tą witaminą

Jak więc widać na podstawie zamieszczonych powyżej informacji, najlepsza wit d3 to niekoniecznie ta najbardziej „naturalna”. Ponadto, przez większość roku po prostu musimy dostarczać ustrojowi całą dzienną podaż witaminy D drogą dojelitową, a więc z jedzeniem i/lub odpowiednimi preparatami. Jak wiadomo, bogatym źródłem witaminy D są morskie ryby. Trudność polega na tym, że np. te z Bałtyku najdelikatniej mówiąc nie należą do zdrowych ze względu na potężne stężenie metali ciężkich. Z kolei codzienne jedzenie Halibuta poławianego w północnych akwenach Oceanu Atlantyckiego będzie po prostu dosyć kosztowne, co oczywiście w żaden sposób nie oznacza, że należy rezygnować z ryb. Trzeba będzie jednak uzupełniać je pestkami dyni, słonecznika i siemienia lnianego, jajkami oraz niektórymi warzywami i owocami. Czy oznacza to jednak, że prawidłowa skomponowany jadłospis sprawi, iż preparaty z witaminą D w ogóle nie będą nam potrzebne? Otóż niekoniecznie. Pamiętamy, że przyjmowanie określonych substancji odżywczych z jedzeniem niemal zawsze oznacza utratę sporej ich części. Z tego powodu, tabele zawartości witaminy D3 w poszczególnych pokarmach powinny być przez nas traktowane jedynie poglądowo. Teoretycznie np. ziarna słonecznika, trzy jajka na miękko i filet z Halibuta zaspokajają 100% naszego zapotrzebowania na witaminę D3. Jednak tylko teoretycznie, ponieważ przyswajanie z pożywienia raczej nie ma szansy przekroczyć poziomu 40-50%. Tak więc, w ostatecznej konsekwencji witamina d3 w płynie, kapsułkach czy aerozolu i tak będzie nam potrzebna.

Jaką witaminę D3 wybrać?

Przede wszystkim musimy pamiętać, że witamin D rozpuszcza się w tłuszczach. Od razu więc możemy wykluczyć tabletki lub proszki do rozpuszczania w wodzie, i ograniczyć nasze zainteresowanie do kropli, kapsułek z olejem oraz aerozoli. Witamina d3 w kroplach dla dorosłych będzie świetnym rozwiązaniem, ponieważ nie tylko jest łatwa w aplikacji, ale też bardzo dobrze się przyswaja. Jeżeli natomiast kupujemy kapsułki, najlepiej wybrać preparat, który posiada status leku wydawanego bez recepty. W najgorszym razie można zdecydować się na suplement pochodzący od któregoś z naprawdę renomowanych producentów. Dlaczego? Niestety, w innym wypadku nie możemy mieć żadnej gwarancji co do rzeczywistej zawartości witaminy D w stosowanym preparacie. I wreszcie jeden z najnowszych wynalazków: spray z witaminą D3 do aplikacji pod język. Jest to metoda wysoce skuteczna, ponieważ witamina trafia do krwiobiegu poprzez błonę śluzową, czyli z pominięciem układu pokarmowego. Dzięki temu przyswaja się szybciej i lepiej, niż np. kapsułki.  A jaką dawkę należy wybrać? Dla przykładu: wit d 4000 to rozwiązanie wyłącznie dla osób, u których badania krwi potwierdziły niedobór witaminy D. W przypadku większość osób wystarczy dzienna dawka 1000. Witamina D 2000 będzie zarezerwowana raczej dla tych, którzy mają naprawdę poważne problemy z prawidłowym skomponowaniem swojej diety.